Mateus Fernandes stał się obiektem zainteresowania gigantów piłkarskich. Manchester United i Real Madryt chcą pozyskać pomocnika, którego West Ham wycenił na 85 milionów funtów. To zapowiada emocjonującą rywalizację na rynku transferowym.
W tej historii kluczową rolę odgrywa José Mourinho. Znany szkoleniowiec miał zasugerować Realowi Madryt nazwisko Fernandesa, co może mieć związek z jego potencjalnym powrotem do hiszpańskiego klubu. Prestiżowy transfer budzi już emocje nie tylko w Premier League, ale także na międzynarodowej arenie.
Manchester United chce walczyć o Fernandesa, ale nabierające tempo zainteresowanie innych klubów z Premier League wzmacnia pozycję negocjacyjną West Hamu. Kiedy rywale zaczynają licytację, kwota może stać się jeszcze wyższa, nawet jeśli West Ham niedawno zanotował spadek do Championship.
Co ciekawe, wcześniej West Ham zapłacił za Fernandesa około 40 milionów funtów, a teraz jego cena wzrosła dwukrotnie. Pomimo sportowych trudności, klub z Londynu ma nadzieję uzyskać maksymalną kwotę, licząc na licytację między zainteresowanymi klubami.
Źródło: Fabrizio Romano