Marc Cucurella wrócił do Hiszpanii, zasilając szeregi Realu Madryt. Jego transfer stał się gorącym tematem, zwłaszcza dla kibiców FC Barcelony. Gavi, młody pomocnik Barcelony, dodaje do tej historii swoje trzy grosze, sugerując, że ten ruch ma na celu osłabienie wpływu Lamine Yamala.
Cucurella podpisał długoterminowy kontrakt z Realem Madryt, co wzbudziło mieszane uczucia w Barcelonie. Przeszłość zawodnika związana z Dumą Katalonii wzbudziła emocje i liczne dyskusje wśród kibiców.
Gavi, nie przebierając w słowach, komentuje transfer Cucurelli jako próbę neutralizacji zagrożenia, jakie w meczach z Realem może powodować Lamine Yamal. Uważa, że Królewscy szukają defensywnych wzmocnień, by lepiej stawić czoła Barcelonie.
W swoich słowach Gavi oddaje jednocześnie hołd Yamalowi, nazywając go najlepszym skrzydłowym. Podkreślił też, że Cucurella to „dobry rywal” i choć docenia jego umiejętności, widzi w tym ruchu celowe przygotowanie Realu na przyszłe starcia.
Źródło: Fabrizio Romano