Mecz Danii z Ukrainą został przerwany w dramatycznych okolicznościach, gdy Christian Eriksen zemdlał na murawie. Wynik 2:1 dla Danii przestał mieć znaczenie, a uwaga skupiła się na zdrowiu piłkarza, który już wcześniej miał problemy z sercem.
Do incydentu doszło w 65. minucie. Szybka reakcja medyczna umożliwiła Eriksonowi odzyskanie przytomności, a duńska federacja poinformowała, że pomocnik mógł opuścić boisko samodzielnie i udać się do karetki.
Momento em que o Eriksen coloca a mão no peito, depois cai e rapidamente começa o atendimento… https://t.co/2EX4id1NUX pic.twitter.com/OsrhsHyv4h
— Icaro Cruz (@IcaaroCruz) June 7, 2026
Lekarz drużyny, Morten Boesen, wyjaśnił, że urządzenie monitorujące serce działało zgodnie z oczekiwaniami, co miało kluczowe znaczenie dla szybkiej pomocy. "Christian czuje się dobrze" - zakomunikował Boesen.
Fala wsparcia płynęła z klubów, z Manchesterem United na czele. Klub opublikował oświadczenie, wyrażając ulgę po wieściach z Danii. "Wszyscy w Manchesterze United są zachęceni przez aktualizację o Christianie Eriksenie" - można było przeczytać w komunikacie.
Everybody at Manchester United is encouraged by Denmark’s update on Christian Eriksen following today’s abandoned friendly against Ukraine.
— Manchester United (@ManUtd) June 7, 2026
The club is sending strength and love to Christian and the Eriksen family as we await further news.
Również Tottenham Hotspur i Inter Mediolan wyraziły wsparcie dla zawodnika. "Nasze myśli są z Christianem Eriksenem i jego rodziną" - to kolejne wyrazy solidarności od Tottenhamu.
Our thoughts are with Christian Eriksen and his family.
— Tottenham Hotspur (@SpursOfficial) June 7, 2026
Wishing you a full and speedy recovery, Christian. We’re all with you 🤍 pic.twitter.com/MPJgOZwgFw
Przypomina to niestety incydent z Euro 2020, który wywołuje pytania o dalszą karierę Eriksena w piłce nożnej. Pomoc medyczna może uspokajać, ale jego zdrowie pozostaje najważniejsze.
Źródło: Danish Football Federation