Marc Cucurella powrócił do La Liga, zakładając koszulkę Realu Madryt. To nie tylko wzmocnienie składu, ale także wyraźny sygnał w kontekście rywalizacji z FC Barceloną.
Real zabezpieczył transfer lewego obrońcy z Chelsea za 55 milionów euro plus 5 milionów euro w bonusach. Cucurella podpisał sześcioletni kontrakt, uprzedzając plany Atletico Madryt i Barcelony.
W rozmowie z „El Mundo” Cucurella ujawnił, że wybór Realu był dla niego oczywisty. Podkreślił, że gra dla tak wielkiego klubu jest dla niego zaszczytem, a jego decyzję wspierała rodzina.
Choć transfer wzbudza emocje, szczególnie w Barcelonie, Cucurella tłumaczy, że nie miał alternatywy i podjął tę decyzję z pełnym wsparciem bliskich.
Dla Realu to ruch mający zatykać lukę na pozycji lewego obrońcy. Cucurella po pięciu latach gry w Anglii wraca do Hiszpanii, by rywalizować na najwyższym poziomie.
Źródło: El Mundo