Bernardo Silva postanowił przesunąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości klubowej na okres po Mistrzostwach Świata w Katarze. Tym samym, wszelkie spekulacje na temat możliwego transferu muszą poczekać, co wydłuża czas oczekiwania dla zainteresowanych klubów, w tym FC Barcelony.
Reprezentant Portugalii zamierza skupić się na występach swojej kadry, zanim wróci do negocjacji transferowych. Fabrizio Romano, znany dziennikarz sportowy, ujawnił, że Silva pierwotnie planował podjąć decyzję przed turniejem światowym, ale zdecydował się zmienić swoje podejście.
Klubem związanym z Portugalczykiem najczęściej wymienia się FC Barcelonę, która jest zainteresowana sprowadzeniem go na kolejny sezon. Zmiana w planach Silvy oznacza, że temat jego transferu będzie ponownie aktualny dopiero po mundialu.
Obecna umowa Bernarda Silvy z Manchesterem City dobiega końca. Po jej wygaśnięciu, zawodnik stanie się wolnym agentem, co czyni go łakomym kąskiem dla czołowych europejskich klubów, które nie będą musiały ponosić kosztów transferu.
Agent piłkarza, Jorge Mendes, również potwierdził te plany, podkreślając, że obecnie priorytetem dla Silvy jest reprezentacja.
Źródło: Fabrizio Romano