Real Madryt rozważa transfer Rodriego z Manchesteru City, ale sytuacja jest niepewna. Na przeszkodzie stoi sceptycyzm Florentino Péreza, prezydenta klubu.
Wg doniesień Fabrizia Romano, to właśnie postawa Péreza sprawia, że rozmowy utknęły w miejscu. Atmosfera wokół tego transferu jest chłodna, a brak decyzji ze strony prezydenta wpływa na dalsze działania Madrytu.
Rodri, uznany za Gracza Turnieju po Mistrzostwach Świata 2026, figuruje na radarze największych klubów. Mimo swojego osiągnięcia, brak przekonania Péreza co do konieczności jego sprowadzenia hamuje jakiekolwiek postępy.
Na razie rozmowy o transferze są w zawieszeniu. Kluczowy będzie kolejny krok Péreza, który musi zdecydować się, czy kontynuować negocjacje.
Liczby z mundialu dowodzą jego wartości: siedem występów, choć bez gola. To typowy defensywny pomocnik, skupiony na organizacji gry, co może być dużym atutem dla Realu.
Na decyzję Realu czeka sam zawodnik oraz kibice obu klubów, którzy zastanawiają się, jak potoczy się przyszłość utalentowanego Hiszpana.
Źródło: Fabrizio Romano