W dramatycznych okolicznościach Legia Warszawa pokonała Pogoń Szczecin 1:0. Decydujące trafienie padło w doliczonym czasie gry, kiedy to Zoran Arsenić wykorzystał zamieszanie w polu karnym gospodarzy.
Spotkanie było intensywne od pierwszych minut, a przewagę miała Legia, która weszła w sezon z czterema wygranymi na pięć ostatnich spotkań. Pierwszą groźną sytuację stworzył Rafał Augustyniak, trafiając w poprzeczkę. Niemniej jednak, defensywa Pogoni, na czele z bramkarzem Valentinem Cojocaru, skutecznie odpierała kolejne ataki.
Pogoń również nie pozostawała bierna i w pierwszej połowie kilka razy sprawiła trudności Ottó Hindrichowi. Jean-Pierre Nsame był najbliżej dawania prowadzenia gospodarzom, ale nie znalazł sposobu na bramkarza Legii. Po zmianie stron, obie drużyny dalej szukały swojej szansy, lecz bezskutecznie.
Gdy zanosiło się na bezbramkowy remis, w 96. minucie meczu Arsenić zdobył bramkę, która dała Legii trzy punkty i zniszczyła nadzieje Pogoni na korzystny wynik. To trafienie wywołało euforię w szeregach drużyny z Warszawy.
Legia rozpoczęła nowy sezon z przytupem, potwierdzając swoją znakomitą formę. Natomiast dla Pogoni Szczecin porażka była gorzką pigułką już na starcie rozgrywek, co pokazuje, że nadchodzące tygodnie będą wymagały od trenera Oscara Garcii i jego zespołu jeszcze większego zaangażowania.
Składy:
Gospodarze: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist, Dimitrios Keramitsis, Attila Szalai, Léo Borges – Patryk Dziczek, Kellyn Acosta – Musa Juwara, Natan Ława, Paul Mukairu – Jean-Pierre Nsame.
Goście: Ottó Hindrich – Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Damian Szymański, Robert Deziel Jr. – Wojciech Urbański, Bartosz Kapustka, Paweł Wszołek, Mileta Rajović, Rúben Vinagre – Łukasz Zjawiński.