William Saliba, obrońca Arsenalu, mimo problemów z plecami, kontynuuje grę na Mistrzostwach Świata. Kontuzja nie powstrzymała go przed występem w meczu otwarcia przeciwko Senegalowi, choć zawodnik nie jest w pełni sprawny i odczuwa dolegliwości.
Saliba przyznał, że już od kilku miesięcy zmaga się z problemami zdrowotnymi. Podkreślił jednak, że nie zamierza zdradzać szczegółów kontuzji, aby nie dawać przeciwnikom przewagi. Zdaniem obrońcy, mimo bólu, najważniejsze jest odpowiednie zarządzanie sytuacją przez sztab medyczny.
Obawy dotyczące zdrowia Saliby pojawiły się jeszcze przed wylotem kadry Francji do USA. Po przyjeździe do Bostonu musiał opóźnić powrót do treningów, ale ostatecznie zdecydował się wejść na boisko. Selekcjoner Didier Deschamps i sztab medyczny reprezentacji Francji starają się minimalizować powagę problemu.
Saliba wyraził świadomość sytuacji, podkreślając, że gra pomimo bólu jest świadomą decyzją, a adrenalina podczas meczów pomaga mu znieść dolegliwości. Wspomniał, że podobne trudności przeżywa wielu zawodników.
Sztab medyczny Arsenalu aktywnie zarządza jego urazem, a francuski dziennik L'Équipe zasugerował, że po zakończeniu turnieju może być konieczna operacja.
Źródło: L'Équipe