Vinicius Junior zdecydował się wstrzymać rozmowy z Realem Madryt na temat nowego kontraktu, które mają być kontynuowane dopiero po zakończeniu Mistrzostw Świata. Mimo wygasającej umowy, negocjacje utknęły w martwym punkcie od 18 miesięcy.
Według informacji z Caught Offside, kluczową przeszkodą była przerwa, którą strony same sobie narzuciły latem ubiegłego roku, co tylko pogłębiło impas. Dodatkowo, choć pojawiały się spekulacje o ambicji Viniciusa, by dorównać finansowo Kylianowi Mbappe, Florentino Perez zdementował te pogłoski.
Vinicius podkreślił, że obecnie jego cała uwaga skupia się na reprezentacji Brazylii, a wszelkie sprawy związane z Realem Madryt odłożył na później. Zaznaczył, że chce być w pełni skoncentrowany na mundialu.
Piłkarz jest pewny swojej formy i zdrowia, co wzmacnia jego pozycję w przyszłych negocjacjach. Jak sam stwierdził, jest w życiowej formie, zarówno fizycznie, jak i technicznie. Wyraził optymizm przed turniejem oraz uznanie dla Carlo Ancelottiego w kontekście reprezentacji.
Zakończenie Mistrzostw Świata przyniesie odpowiedź na pytanie, jaka przyszłość czeka Viniciusa w Realu Madryt i kiedy strony wrócą do rozmów o kontrakcie.
Źródło: Caught Offside