Enzo Fernandez, pomocnik Chelsea, pragnie zmiany klubu, jednak wysoka cena transferu o wartości ponad 100 milionów funtów skutecznie blokuje możliwość jego odejścia. Londyński klub nie zamierza sprzedać Argentyńczyka poniżej kosztu zakupu, co sprawia, że na horyzoncie nie widać potencjalnych klubów zainteresowanych transferem.
Według informacji CaughtOffside, Fernandez jest zdeterminowany, by znaleźć nowy klub, lecz Chelsea stoi twardo przy swojej wycenie. Dla wielu drużyn taka kwota jest nieosiągalna, co znacznie ogranicza Argentyńczykowi pole manewru na rynku transferowym.
Na dodatek, Real Madryt, postrzegany jako naturalny kierunek dla Fernandeza, ogłosił, że nie jest zainteresowany jego pozyskaniem. To poważny cios w potencjalne opcje zawodnika i jego pozycję negocjacyjną.
Dziennikarz Ben Jacobs zauważa, że w obecnych warunkach Fernandez nie ma wielu alternatyw. Dochodzi również do wniosku, że Chelsea posiada wszelkie karty w tej rozgrywce. Im mniej klubów stać na naprawdę atrakcyjną ofertę, tym łatwiej Chelsea może nalegać na pozostanie zawodnika.
Ostatecznie, jeśli Chelsea nie zdecyduje się zrewidować swojej wyceny, Fernandezowi grozi brak transferu. Nawet dobre występy zawodnika na Mistrzostwach Świata nie przyczyniły się do wzrostu zainteresowania jego usługami na tyle, by wymusić na Chelsea zmianę stanowiska.
Źródło: CaughtOffside