Anglia nie zdołała strzelić bramki w pierwszej połowie meczu z Panamą na Mistrzostwach Świata 2026, choć utrzymywała przewagę w posiadaniu piłki. Alan Shearer skrytykował występ zespołu Thomasa Tuchela, podkreślając brak intensywności i jakości w ataku.
Po obiecującym początku, tempo meczu spadło, a Anglia zmagała się z przełamaniem obrony rywali. Shearer wyraził rozczarowanie, stwierdzając, że oczekiwał kontynuacji dynamicznej gry, której jednak nie zobaczył.
Najwięcej krytyki skierowano na Marcusza Rashforda i Bukayo Sakę. Chociaż obaj byli aktywni w akcjach ofensywnych, ich wysiłki nie przyniosły konkretnych rezultatów, które mogłyby przesądzić o wyniku.
Pomimo zapewnionego awansu, Anglia musi wygrać, by zająć pierwsze miejsce w grupie. Shearer podkreślił, że obecność pod grą to za mało — potrzeba większej jakości w decydujących momentach.
Źródło: BBC Radio 5 Live