Marcus Rashford chciałby kontynuować karierę w Manchesterze United, ale klub ma inne plany i rozważa jego sprzedaż. Dla napastnika nadchodzące Mistrzostwa Świata to priorytet, choć wciąż pozostaje pod presją dotyczącą jego przyszłości.
Reprezentant Anglii przygotowuje się do mundialu, gdzie zagra przeciwko Chorwacji, ale w tle jego kariera w United nabiera nieoczekiwanego zwrotu. Barcelona, która wcześniej wyrażała zainteresowanie Rashfordem, pozostaje na dystans i nie traktuje go jako priorytetu transferowego.
Rashford jasno deklaruje, że wolałby zostać w Manchesterze United i nie planuje transferu do innego klubu Premier League. Ma jeszcze dwa lata obowiązującego kontraktu, ale klub nie przewiduje jego dalszej gry w zespole i ustalił klauzulę wykupu wynoszącą 40 milionów funtów, z wyłączeniem Liverpoolu i Manchesteru City.
Michael Carrick wyrażał chęć ponownego zintegrowania Rashforda z drużyną, jednak rozmowy z kierownictwem klubu rozwiały te plany. Po zakończeniu Mistrzostw Świata zawodnik może wrócić do sytuacji, w której będzie zmuszony negocjować swoją przyszłość poza Manchesterem United.
Źródło: The Athletic