Francuski pomocnik Adrien Rabiot podkreślił konieczność zachowania pełnej uwagi podczas meczu 1/32 finału Mistrzostw Świata 2026, w którym Francja zmierzy się ze Szwecją. Mimo dominującego występu w fazie grupowej, Rabiot przestrzega przed lekceważeniem rywala.
Reprezentacja Francji rozpoczęła turniej z trzema przekonującymi zwycięstwami – nad Senegalem (3:1), Irakiem (3:0) i Norwegią (4:1). Teraz jednak czeka ich wyzwanie, gdzie najmniejszy błąd może zakończyć ich drogę po trofeum.
Rabiot, występujący na co dzień w AC Milan, zwrócił uwagę na kluczowe znaczenie dyscypliny taktycznej i pracy bez piłki. Przyznał, że w fazie pucharowej Francuzi mogą potrzebować korekt w strategii defensywnej.
W swojej wypowiedzi zaznaczył, że Szwecja ma zawodników, którzy mogą zmienić losy meczu w każdej chwili, wspominając o takich graczach jak Alexander Isak, Viktor Gyökeres i Anthony Elanga. To właśnie oni mają wpłynąć na podejście Francji do nadchodzącego spotkania.
"Mają jakościowych zawodników. Traktujemy ten mecz bardzo poważnie, mimo opinii, że jesteśmy faworytami. Cokolwiek się zdarzy." – powiedział Rabiot.
Z kompletem zwycięstw Francja rozpoczyna fazę pucharową turnieju, jednak z jasnym celem: wzmożonej dyscypliny defensywnej i uniemożliwienia Szwedom wykorzystania ich największych atutów.
Źródło: GFFN