PSG obroniło tytuł Ligi Mistrzów, pokonując Arsenal w emocjonującym finale, który zakończył się rzutami karnymi. O zwycięstwie paryżan przesądziły nie tylko umiejętności, ale i determinacja.
Po zaciętym spotkaniu, które zakończyło się remisem 1:1 po dogrywce, bramki zdobyli Kai Havertz dla Arsenalu i Ousmane Dembélé dla PSG. Decydujące momenty nadeszły dopiero w serii rzutów karnych, w której PSG okazało się lepsze.
To zwycięstwo oznacza, że PSG drugi raz z rzędu sięgnęło po puchar Ligi Mistrzów, co ostatnim razem udało się Realowi Madryt w latach 2016-2018.
Po meczu João Neves nie szczędził słów krytyki pod adresem Arsenalu, twierdząc, że to PSG było stroną, która wykazała większe chęci do gry. Wyraził przekonanie, że paryżanie bardziej zasłużyli na zwycięstwo. Jednocześnie Portugalczyk podkreślił swoje zadowolenie z życia w klubie i pracy z obecnym zespołem.
João Neves podkreślił, że wygrana jest dla niego mniej istotna niż codzienność i współpraca z kolegami z drużyny oraz sztabem PSG.
Źródło: Get Football News France