Liverpool szybko zareagował po odejściu Arne Slota i zatrudnił nowego menedżera - Andoniego Iraolę. Decyzja o zakontraktowaniu Hiszpana zapadła błyskawicznie, co może zaskoczyć kibiców oczekujących dłuższego procesu wyboru. Po zakończeniu sezonu na piątym miejscu w Premier League, klub wchodzi w okres zmian.
Fabrizio Romano potwierdził, że Andoni Iraola podpisał już kontrakt z Liverpoolem. Hiszpan, będący wysoko na liście potencjalnych kandydatów, obejmie teraz stery na Anfield. Kontrakt z Bournemouth kończył się, co ułatwiło transfer.
Iraola był rozchwytywany, interesowały się nim także Chelsea, Manchester United i Crystal Palace. Decyzja Liverpoolu to wygrana w rywalizacji o utalentowanego trenera.
W klubie szykują się większe zmiany kadrowe. Odejścia mogą dotyczyć doświadczonych zawodników, jak Mohamed Salah i Andrew Robertson. Nowy menedżer będzie musiał poukładać hierarchię w zespole i szybko odbudować jego trzon.
Oczekiwania wobec Iraoli rosną, zwłaszcza że klub może zmienić oblicze kadry. Wsparcie na rynku transferowym będzie kluczowe, jeśli Liverpool ma wrócić do walki o czołowe trofea.
Źródło: CaughtOffside