William Saliba, czołowy obrońca Arsenalu, powrócił do treningów w kluczowym momencie, gdy Francja przygotowuje się na pierwszy mecz Mistrzostw Świata przeciwko Senegalowi. Jego nieobecność wzbudzała niepokój, ale teraz jest już z drużyną.
Saliba dołączył do zespołu na zajęciach po dwudniowej przerwie, co jest kluczowe w kontekście jego wcześniejszych problemów zdrowotnych związanych z plecami. Wcześniej obawiano się, że kontuzja może wykluczyć go z turnieju, ale na ten moment Francuz powrócił do treningów.
Bóle pleców Williama Saliby są na tyle poważne, że mogą wymagać operacji po turnieju. Jednak aktualnie sztab medyczny z Didierem Deschampsem na czele koncentrują się na tym, by zawodnik mógł brać udział w rozgrywkach.
Chociaż w Bostonie Saliba ominął treningi z pierwszą drużyną, to teraz nadrabia zaległości, co jest dobrą wiadomością dla francuskiej kadry. Jego powrót do przygotowań daje nadzieję na jego udział w meczu z Senegalem.
Według sztabu reprezentacji Francji, sytuacja jest pod kontrolą, co dodaje spokoju przed zbliżającym się wtorkowym starciem. Mimo powrotu do treningów, temat zdrowia Saliby pozostaje aktualny i wymaga dalszej uwagi.
Źródło: L'Équipe