Jorge Jesus został nowym selekcjonerem reprezentacji Portugalii, zastępując Roberto Martíneza. Portugalska federacja potwierdziła podpisanie czteroletniego kontraktu, który ma obowiązywać do mistrzostw świata w 2030 roku.
Decyzja o powierzeniu tej roli 71-letniemu trenerowi zapadła szybko po odejściu Martíneza, który stracił stanowisko po rozczarowującej porażce 0:1 z Hiszpanią w 1/8 finału mistrzostw świata. Jorge Jesus jest znany z ofensywnych taktyk jak 1-4-1-3-2 i 1-4-2-3-1, co czyni go idealnym wyborem dla drużyny pełnej ofensywnych talentów. Wcześniej prowadził Al-Nassr, z którym zdobył mistrzostwo kraju, udowadniając swoje umiejętności trenerskie.
Jesus przyznał, że objęcie reprezentacji to dla niego duża duma i wyczekiwane wyzwanie, na które czekał przez całą karierę. Wyraził także zadowolenie z powrotu do współpracy z Cristiano Ronaldo, którego zna z czasów pracy w Arabii Saudyjskiej. Współpraca ta ma zagwarantować płynne wprowadzenie nowej taktyki.
Eksperci przewidują, że Jesus postawi na agresywny pressing oraz dynamiczne przechodzenie z obrony do ataku, wykorzystując kreatywność zawodników takich jak Bruno Fernandes i Bernardo Silva. Taka gra ma być spełnieniem oczekiwań portugalskich kibiców.
Pierwszym wyzwaniem dla nowego selekcjonera będą mecze w Lidze Narodów. Będą one kluczowe w przygotowaniach do eliminacji mistrzostw Europy 2028, a także pierwszym sprawdzianem nowej, ofensywnej strategii.
Źródło: Fabrizio Romano