Inter Mediolan otrzymał zielone światło na znaczący wydatek transferowy, co może znacząco zmienić ich podejście na rynku transferowym. Klub planuje przyciągnięcie nowych gwiazd, a w szerszym kontekście odpowiada na rosnącą presję w kontekście transferów.
Według informacji podanych przez La Gazzetta dello Sport, Inter może teraz wydać więcej na jednego zawodnika niż w ostatnich latach. Dla porównania, od 2020 roku klub nie inwestował więcej niż 25 milionów euro w jeden transfer, z wyjątkiem Achrafa Hakimiego, za którego zapłacono 43 miliony euro.
Transferowe priorytety na lato obejmują dwa nazwiska: Marco Palestra z Atalanty oraz Manu Koné z Romy. Oba ruchy mogą poważnie wpłynąć na finanse sprzedających klubów, jako że Inter planuje wydać znacznie więcej niż w poprzednich latach.
Negocjacje z Atalantą są obecnie najbardziej zaawansowane – Inter zaoferował 40 milionów euro oraz 5 milionów euro w bonusach za Palestrę. Jednak Atalanta oczekuje większej kwoty, co oznacza, że rozmowy będą trwały dalej.
Inter rozważa także włączenie Davide Frattesiego, co mogłoby poprawić pozycję negocjacyjną zarówno z Atalantą, jak i Romą. Ta strategia może zmienić dynamikę rozmów.
Na sytuację wpływa dodatkowo zainteresowanie Realu Madryt Denzelem Dumfriesem. To podwójne działanie na rynku transferowym dodatkowo pobudza atmosferę w Mediolanie przed letnim oknem.
Źródło: La Gazzetta dello Sport