Po 23 latach przerwy GKS Katowice wraca do rywalizacji na europejskiej arenie. W czwartek, 23 lipca 2026 roku o 20:30, śląski zespół zmierzy się na wyjeździe z MŠK Žilina w ramach II rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA.
Dla kibiców GieKSy jest to niezwykle ważne wydarzenie. Ostatni raz GKS Katowice mogliśmy oglądać w europejskich pucharach jesienią 2003 roku. Od tego czasu klub przeszedł trudną drogę, by pod wodzą trenera Rafała Góraka najpierw wrócić do Ekstraklasy, a teraz ponownie zadebiutować w europejskich rozgrywkach.
MŠK Žilina, rywal Katowiczan, to siedmiokrotny mistrz Słowacji. Jednak po porażce w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy z Hajdukiem Split, Słowacy będą chcieli odbudować swoją pozycję. W składzie Żiliny znajduje się m.in. polski pomocnik Fabian Bzdyl, który podkreśla, że mimo szacunku dla GKS-u, celem jego zespołu jest awans.
Sytuacja kadrowa GieKSy wymusi zmiany w składzie, bowiem z powodu kontuzji w Żylinie zabraknie Mateusza Kowalczyka i Damiana Rasaka. To otwiera szansę dla nowych zawodników, takich jak Szymon Bartlewicz i Bartosz Wolski.
Trener Rafał Górak zaznacza, że udział w europejskich pucharach to dla klubu wielkie wyróżnienie, ale i odpowiedzialność. Drużyna ma świadomość presji, ale jest gotowa stawić czoła wyzwaniom.
Pierwszy mecz odbędzie się na stadionie Štadión pod Dubňom. Rewanż został zaplanowany na 30 lipca w nowo wybudowanej Arenie Katowice, gdzie kibice z pewnością zapewnią mocne wsparcie swojej drużynie.
Źródło: Transfery.info, Onet.pl, Łączy Nas Piłka