Fermín López pojawi się na finale Mistrzostw Świata w Nowym Jorku, by wspierać Hiszpanię w starciu z Argentyną. Piłkarz FC Barcelony nie mógł grać w turnieju z powodu kontuzji, ale zamierza być blisko drużyny w kluczowym momencie.
Pomocnik planuje podróż do Nowego Jorku, aby kibicować swojej reprezentacji z trybun. To symboliczny gest wsparcia z jego strony, choć fizycznie nie mógł być częścią zespołu przez złamaną kość w stopie, która wymagała operacji.
Reprezentacja Hiszpanii awansowała do finału, który odbędzie się za 24 godziny. López dołączy do zespołu na dzień przed spotkaniem, co z pewnością podniesie morale drużyny przed walką o tytuł.
💪 ¡𝐅𝐞𝐫𝐦𝐢́𝐧 𝐞𝐬𝐭𝐚𝐫𝐚́ 𝐜𝐨𝐧 𝐥𝐚 𝐬𝐞𝐥𝐞𝐜𝐜𝐢𝐨́𝐧 𝐞𝐧 𝐥𝐚 𝐟𝐢𝐧𝐚𝐥 𝐜𝐨𝐧𝐭𝐫𝐚 𝐀𝐫𝐠𝐞𝐧𝐭𝐢𝐧𝐚!
— Diario SPORT (@sport) July 17, 2026
El Rey Felipe VI, Pedro Sánchez y la ministra de Deportes, también confirmaron su asistencia para presenciar la gran final del Mundial pic.twitter.com/KzyQG3oG3g
Obecność Lópeza to dowód na jego zaangażowanie w sukces drużyny, mimo osobistych trudności związanych z kontuzją i przymusową absencją. Jego wsparcie z pewnością dodatkowo zmotywuje Hiszpanię w walce o mistrzostwo.
Źródło: Diario Sport