Didier Deschamps nie poprowadzi reprezentacji Francji w ostatnim grupowym meczu Mistrzostw Świata 2026 przeciwko Norwegii. Selekcjoner opuścił drużynę w związku ze śmiercią matki, a jego obowiązki na ławce trenerskiej przejmie asystent Guy Stéphan.
Francuska federacja piłkarska potwierdziła smutną informację. Decyzja selekcjonera o powrocie do kraju została podjęta po tym, jak we wtorek rano otrzymał wiadomość o śmierci matki. Prezydent FFF, Philippe Diallo, wyraził pełne wsparcie dla Deschampsa w tych trudnych chwilach.
Francja, pomimo braku trenera, jest w komfortowej sytuacji. Zespół zapewnił sobie awans do kolejnej rundy po wygranej 3:0 z Irakiem. Po dwóch kolejkach liderują w grupie I z Norwegią, obydwie drużyny mają po sześć punktów, jednak Francuzi przewodzą dzięki lepszemu bilansowi bramek.
Mecz z Norwegią, który zamknie fazę grupową, odbędzie się w piątek w Bostonie. Pod nieobecność Deschampsa, jego asystent Guy Stéphan będzie zarządzać drużyną.
Źródło: FFF