FC Barcelona niespodziewanie wstrzymała transfer Ansu Fatiego do AS Monaco. Kataloński klub nie chce się rozstawać z własnym wychowankiem bez dodatkowych zabezpieczeń dotyczących jego przyszłości.
Według "Mundo Deportivo", Barcelona rozpoczęła renegocjacje, by w umowie uwzględnić mechanizm umożliwiający opcję odkupu lub procent od przyszłej sprzedaży zawodnika. Takie działania mają na celu zapewnienie klubowi kontroli nad dalszą karierą piłkarza.
Monaco planowało po wypożyczeniu skorzystać z klauzuli wykupu, lecz znakomite wyniki Fatiego, który strzelił 12 goli, podniosły jego wartość. Teraz Barcelona liczy nie tylko na mechanizmy kontroli, ale również na lepsze finansowe warunki transferu.
Kluczowe dla Barcelony jest zapewnienie wpływu na przyszłe ruchy Fatiego, czy to przez możliwość jego powrotu, czy przez udział w przyszłej transakcji. Klub ewidentnie nie chce tracić z oczu swojego utalentowanego zawodnika.
Źródło: Mundo Deportivo