FC Barcelona podjęła starania, by ściągnąć Juliána Álvareza, w czym upatruje długoterminowego rozwiązania na pozycję napastnika. Niestety dla Katalończyków, Atlético Madryt pozostaje nieugięte w sprawie sprzedaży swojego piłkarza.
Barcelona zobaczyła w Álvarezie potencjalnego następcę Roberta Lewandowskiego i złożyła propozycję wartą około 100 milionów euro. Oferta nie ograniczała się jedynie do pieniędzy – Blaugrana proponowała również wymianę zawodników, co miało zwiększyć atrakcyjność transakcji. W ramach wymiany pojawiły się nazwiska Marca Casadó i Alejandro Balde.
Pomimo skomponowania kompleksowej oferty, reakcja ze strony Atlético była jasna. Klub z Madrytu odrzucił możliwość transferu Álvareza, co stawia pod znakiem zapytania przyszłe starania Barcelony o tego zawodnika.
Źródło: Mundo Deportivo