FIFAPolonia.PL logowanie odzyskaj hasło rejestracja
Mega Polish League Patch 16

Felieton Chomasa #1: Społeczeństwo

FIFA Polonia czwartek, 4 maja 2017, 00:09 | Chomas

 

Miałem się uczyć. Sesja zbliża się nieubłagalnie, jutro robota ale Jager z Red Bullem sam się nie zrobi… Aż przyszedł do mnie pomysł wylania swoich gorzkich żali na moją starą kochaną stronę. Bo mnie boli pewna rzecz - młodzież. Kopałem dziś piłkę z kilkoma kumplami i kolegami mojego pietnastoletniego brata. Przerażał mnie niesamowicie jeden fakt - dzieciaki nie dawały żadnej rady przy dwudziestoparoletnich „oldbojach” z brzuszkiem, a co po niektórzy - z dziećmi.

Ponarzekam sobie na obecne czasy, w których nastolatkowie naprawdę pogubili dystans pomiędzy grami, internetem a resztą. Poza tym nie tylko oni - ich rodzice również. Widzę to z autopsji - mamy 3 maja, brat właśnie nakurwia jak pojebany na Xboxie w WWE. Ja do dziś pamiętam jak z kumplami w jego wieku obok boiska rozpalaliśmy właśnie grilla, po meczu z połową wsi gdzie grało 10 vs. 10 i jeszcze było drugie tyle rezerwowych…

Trochę odejdę od tematu głównego, chociaż to jest dość powiązane: czy to nie jest tak że to my jako SPOŁECZEŃSTWO nie mamy czasu? Doskonale pamiętam kto grał wtedy na boisku, i to nie były same dzieciaki - najmłodszy na boisku miał 10 lat, najstarszy prawie 50. Ogromny rozrzut. Te kilka lat temu do tyłu o dziwo ludzie potrafili sobie znaleźć czas na pokopanie piłki, pobawienie się z własnymi dziećmi. A teraz? Czas, czas, czas. Widzę to po sobie - nie mamy ciągle czasu, nawet w święta i wolne dni. Pędzimy jak pojebani. Nie mamy czasu dla siebie, dla rodziny. Nie oszukujmy się. Widzę jak moja matka jest też bardzo nadopiekuńcza względem mojego brata: nie możesz wyjść do tej, nie możesz zrobić tego, nie przezięb się, ubierz się dobrze… Już nie raz jej wypominałem że ten chłopak to prawie dorosła osoba. Skąd się bierze ta nadopiekuńczość? Bo ludzie zdają sobie sprawę że za mało czasu poświęcają innym i chcą to wszystko skoncentrować w jednej chwili. Ja w jego wieku chlałem browce i wracałem po 1 do domu rozpierdalając płot koleżance jak nagle na chatę wpadł jej ojciec w nocy bo był u sąsiada na grillu. Ale nie chodzi o taką skrajność - po prostu on i jego koledzy nie mogą nic zrobić bo ich nadopiekuńczy rodzice im nie pozwalają na głupiej wsi zrobić czegokolwiek.

Więc co robią? Grają.

Grają do oporu. Internet, telefony i komputery przesłaniają im to prawdziwe życie. Mimo to dochodzi do paradoksów że siedząc tyle przy sprzęcie, nie potrafią sobie nawet systemu dobrze postawić. Fakt - do mnie przylatywali wszyscy koledzy gdy się tylko coś popsuło - ale im komputer był potrzebny do grania przez godzinę dziennie. I nic więcej. Dziś jak mojego brata i kumpli nie oderwiesz pługiem od komputera czy konsoli to mogą siedzieć cały dzień nakurwiając w CSa. A dziś się kopali piętami po czołach. Czy to ich wina? Trochę tak. Poniekąd też rodziców.

Po drugiej stronie barykady są ich koleżanki. One zastąpiły gry Facebookiem, Snapchatem czy Instagramem. Przychodzą na głupi przystanek (i tu mnie dziwi - czemu ich starsi nie robią takich problemów?), siedzą opierdolone jak kurwy i jebią sobie słit fotki. W ogóle nie podoba mi się obecna moda wśród młodzieży- młode siksy wystylizowane na 18-letnie szmaty i chłopaki ubrane jak totalne pizdy. I oni też potrafią sobie jebać takie zdjęcia że za przeproszeniem rzygać się chce. Ale mówi to osoba z pokolenia z którego modne było Emo. Więc czy powinienem się odezwać (swoją drogą, wyobrażacie sobie mnie, rudego typa o aparycji niedzwiedzia tuż przed zimą? Ja nie)? Jednak ja sam przeglądając Instagrama zastanawiam się czy te dupy mają na pewno po te 16 lat. Albo inaczej: czy ICH dupy mają te 16 lat. Hitem było, jak 15 latka napisała do mnie na insta i proponowała mi… seks, bo „chłopcy w jej wieku to cipki mi NIE DOGODZĄ” (a kurwa lalki Barbie nie starczą?). Block poszedł, bo co miało innego pójść (panowie - szanujmy się). Ale to też stawia inne pytanie – czemu tak wcześnie dziewczynki swędzi krocze?

Przez obecny rynek muzyczny.

Kurwa - właśnie przeglądam kanały muzyczne (chociaż to muzyczne to powinienem wpisać w cudzysłów). Co widzę? Jakąś murzynkę udającą rapowanie (straszny mierny skill…) ale przede wszystkim - machającą dupą. W jebanych stringach. Wielka czarna dupa. O czym „rymuje”? O kutasie swojego chłopaka. Nosz kurwa. Tak wiem - od początków lat 80. już takie teledyski mamy, ale nie było ich po pierwsze tak dużo jeszcze te nawet 10 lat temu, a poza tym teksty nie były zwyczajnie tak ordynarne. Były proste - wręcz chamsko proste, ale nie tak słabe. I nie było tego tak dużo. Zdarzało się dużo teledysków z skąpymi tańczącymi laskami - ale nie aż tyle. I nie robiły takich karier. W ogóle zauważyliście, że jakościowo lepsze piosenki nagrywają faceci? U kobiet jest większe prawdopodobieństwo totalnego szajsu niż u facetów. Wzięło się to z tego, że faceci żeby się wybić musza umieć śpiewać, laski muszą mieć ciało. Nie liczę disco polo - to zupełnie inna sprawa. Tutaj oprócz Zenka i Boysów cała reszta z tego nowego pokolenia jebie po tym samym audiotunie i brzmią dokładnie tak samo. Chociaż o czym te wieśniaki z remiz fałszują? O jebaniu.

Więc gówniary biorą za wzór taką jedną Minaj z drugą Rihanną (Jezu, pamiętam jej słodką buźkę z 2005 roku jak śpiewała żeby DJ podgłosniłł muzykę.Teraz widać to zniszczenie - nie, to nie jest zestarzenie się. To zwykłe przećpanie), które śpiewają jak to świetnie się pieprzyło z byłym ale je ogólnie to chuj bo je bił, ale ogólnie jebałaby się jeszcze raz. I same głupieją. Tak wiem, to było w moich czasach w zeszłej dekadzie. Ale nie w takim stopniu i nie tak spotęgowane. A chłopcy? Ubierają się jak pedały, czeszą się jak pedały (wczoraj widziałem Puchar Tymbarku na Polsacie Sport- 10 letni dzieciak biegał ze wzorkami na włosach i wyciętym przedziałkiem na górze. Ciekawe czy chłopak dopiero co po Pierwszej Komuni Świętej sam sobie chciał to wyciąć) i zachowują się jak pedały.

Ale trochę odrzuciło mnie od głównego tematu. A temat to chyba różnice miedzy młodzieżą z pierwszej dekady XXI wieku a tą drugą. Miedzy ludźmi którzy dopiero mieli komputery w domu, którzy widzieli jak powstają stałe łącza i jak wchodziły smartfony na rynek a między tymi dla których to zawsze było. Między ludźmi dla których wzorem był Ronaldinho, Kobe Bryant a obecnie Pasha Biceps (nie odbierając mu żadnych zasług). Może to przez to, że ja już się czuje staro - zakochany jestem w Vaporwave i podobnych, bo szukam ucieczki do lat dziecięcych. Ale na Boga: Wakacje mojego brata i kumpli - 8 rano, partyjka w csa, południe partyjka w csa, około 16 pokopanie piłki przez pół godziny, potem znów CS, albo FIFA przez online. A mój rozkład dnia w wakacje 2006 - 8 rano wstać, pokopać pilkę do 11, pomóc ojcu do 13 na podwórku, potem przy jednym komputerze z kolegami FIFA,14 - rower, 18 granie w siatkówkę przez płot z koleżanką i jej uberseksowna kuzynką, a potem znów od 18 do totalnej ciemności kopanie piłki z dosłownie wszystkimi komu na wsi nie urwało nogi. I każdy miał czas, a i jakoś wydaje mi się że i pieniędzy ludzie mieli więcej… albo coś on znaczył.

W 2008 roku (tuż przed wybuchem wielkiego kryzysu) złożyłem sobie kompa 3 Ghz Core 2 duo, 4 gb RAM i GTX8600 za niecałe 1300zł. Dla niekumanych- to był wtedy sprzęt z klasy średniej wyższej. Teraz kumplowi próbowałem złożyć taki sprzęt z takiej półki (obecnej półki of kors) do 2500 zł. I tak poszedłem na duże kompromisy. Ale to nie jedyny przykład. Chleb w sklepie mojej matki kiedyś kosztował 2 zł. Teraz dochodzi do 4zł. Cukier? Od 1,50 do 3,90. No i najważniejsze. Żubrówka w 2012 kosztowała 18 zł. Teraz 25. KURWA JAK ŻYĆ? Więc ludzie tyrają za psi grosz. Bo muszą. I zostawiają dzieci same. A dzieci grają a tych kompach, siedzą same. Ich jedyni znajomi to ci w Internecie. Potem wychodzą takie kwiatki jak dziś, że kopać to one kopały. Się po czołach. Piętą. Że grubasek taki jak ja ma większą zwrotność i szybciej biega niż chudy długonogi typ. I nie mówię że ja nie grałem, że moi kumple nie grali- graliśmy i to bardzo dużo. Ale to nie był nasz główny cel dnia. I przede wszystkim gdy się spotkaliśmy nie było nudno jak… robi się teraz.

Nas, starszych też łapie ten wirus Internetu. Jak pić, to tam gdzie wifi, jak coś robimy razem to leci fotka. To straszne.

Coś nas do tego zmusza podświadomie. Tak samo jak te tempe gówniary, które szukają bolca.
Tylko co?
Kończę Jagerka, chyba jebnę fotę na insta.

Komentarze

Musisz się zalogować, aby móc dodawać komentarze do wiadomości.

#9jaszo - piątek, 5 maja 2017, 01:56

Rzadko sie z toba zgadzam Chomas, ale tutaj musze przyznac ci calkowita racje. Ciekawy wniosek z brakiem czasu rodzicow na swoje dzieci, nigdy nie mialem zbyt wielkiej stycznosci z dorastaniem w Polsce ale pamietam jeszcze czasy gdy kopalem w pilke na boisku. Teraz gdy wracam do Kielc w lato, raz na kilka lat widze pustke na boiskach; to faktycznie daje do myslenia. Dzieci siedza w domach, ogladaja youtuberow ktorzy przeklinaja i ogolnie za przeproszeniem pierdola glupoty, mysle ze wlasnie przez to mamy to co mamy w ''nowej generacji''. Ale juz sam przytoczyles dobry przyklad z Minaj i Rihanna. Ale przesadziles z tymi wlosami i wzorkami, zwyczajnie dzieciaki robia sobie styl na pilkarza ktorego pewnie obserwuja. Zapewne widziales wlosy Insigne, Milika ktorzy szalal z fryzurami gdy byl jeszcze w Ajaxie czy tez samego Lewandowskiego ktory mial niezly zaczes na Euro. To akurat uznalbym za jedyny, pozytywny wplyw na mlodego chlopaka. Fryzura to nic takiego, ale wspomniane przez ciebie machanie dupa w teledyskach, chlanie i instagram to juz faktycznie tragedia. Fajnie napisane, tak trzymaj.

#8Monika - piątek, 5 maja 2017, 01:35

Coraz rzadziej tu przychodzę, ale skoro już tu zajrzałam to skomentuję. Muszę powiedzieć, że zgadzam się w pełni z Chomasem. Dodam od siebie jeszcze jeden wniosek, który wyciągnęłam na podstawie obserwacji moich koleżanek i kolegów z rocznika (2 liceum, czyli 17-18 lat). Coraz mniej osób umie się bawić bez alkoholu. Mnie, jako osobę nie pijącą lub pijącą bardzo mało, to przeraża. Przychodzi koleżanka na imprezę i jaka jest pierwsza rzecz, którą mówi po krótkim przywitaniu się? "Gdzie jest wódka?" I zaczyna szukać. Jako, że wódka stała w innym pomieszczeniu i nie znalazła jej, to otworzyła stojące na brzegu whiskey i wlała sobie pół kubka. Takich przykładów znam więcej i zastanawia mnie to bardzo... Czy alkohol stał się niezbędny do zabawy? Skoro się już odciągnęło osoby od komputera to czy w zamian muszą pić dla zabicia czasu? Ja nie byłam osobą imprezową. W tym roku mam osiemnastki znajomych, więc zaczęłam chodzić i dużo rzeczy mnie zaszokowało. Chociażby to, że dziewczyny piją tyle samo wódki co chłopcy i, co ciekawe, mają "lepsze głowy" od chłopaków. W życiu nie przypuszczałabym, że to prawda (przynajmniej tak jest w moim towarzystwie).

#7SupaSaiyajinAdipe - czwartek, 4 maja 2017, 12:44

Pep dobrze napisał, że każde pokolenie uważa następne za gorsze i , że jest to normalne. Lecz niestety żyjemy w momencie gdzie następne pokolenie jest po prostu niszczone. To stwierdzenie nie ma podstawy w tej formułce z początku tekstu, jest to po prostu stwierdzenie faktu. Gdyby ktoś szukał przyczyny tego zjawiska to proponuję zacząć od TV, bo przecież telewizja transmituje wszystko. Transmituje te chorą muzykę z gołymi dupami na które sam się obejrzę, bo jestem facetem, ale dostrzegam w tym poważny problem. Ba...mam nadzieję, że ten problem dostrzega większość, lecz działanie które ma na celu odwrócenie tego trendu jest blokowane...przez TV. Bo tam przecież już rzadko można zobaczyć coś wartościowego, i jeśli ktoś to widzi to za pewne pomyśli, że wyłączy ten telewizor i będzie po problemie. Przesiądzie się na internet, no bo tam panuje wolność i nikt nie będzie zmuszał go do oglądania czegokolwiek...czy na pewno? Jeśli przesiąkłeś tym złem to gwarantuje Ci, że wiele razy i tak sięgniesz tam po te gołe dupy w teledyskach, po te gówno warte pranki które śmieszą Cię przez minutę a później o nich zapominasz. Jest źle i tak jak pisałem wczoraj, nie widzę na to żadnej dobrej alternatywy...no chyba, że wychodzimy na ulicę i robimy rewolucję...wtedy czekam na jakąś wiadomość.

#6Kiepski - czwartek, 4 maja 2017, 02:09

Jako reprezentant pokolenia, o którym mowa mogę się tylko zgodzić. Dzisiaj dla większości moich rówieśników komputer jest najlepszą jak i jedyną rozrywką, często poza nim nie widzą świata. Co do moich rówieśniczek to nawet podrzuciłem autorowi kilka przykładów ze swojego otoczenia, że jego obserwacja jest celna jak mało która.

#5robmar85 - czwartek, 4 maja 2017, 01:57

Jak by to powiedzieć: Nic dodać nic ująć. Jedynie mogę takie podsumowanie pewną świetną piosenką zrobić, która właśnie opowiada o dawnych czasach i bardzo mi się podoba. Często ją puszczam mojemu młodszemu bratu, który po za fejsem nic nie zauważa. Jeszcze kilka lat temu chodził na boisko ze znajomymi, ba nawet ja sam to robiłem. Uwielbiam grać w siatkówkę. Było dużo starszych jak i młodszych. Chłopaki i dziewczyny, a dzisiaj nikt już na boisko nie przychodzi. Często w ogóle z domu nie wychodzi bo pogadać można na messengerze i wysłać sobie fotkę z dodanymi uszami i językiem psa. Przykre i żałosne... A to zapowiadana przeze mnie nutka, która znakomicie moje młodzieńcze lata odwzorowuje. To były czasy. https://www.youtube.com/watch?v=YTo82kS4K5o

#4Pep - czwartek, 4 maja 2017, 01:26

Za 20 lat przyjdzie tutaj ktoś z tego nowego pokolenia i w swoim felietonie będzie wychwalał swoje dzieciństwo jakie to było zajebiste, natomiast negował kolejne generacje za ich postawy. To jest niestety naturalna kolej rzeczy, nasi rodzice też przecież często krytykowali nas, że słuchamy jakiegoś szajsowatego rapu, że gramy w gry video a za ich czasów to panie co to się wtedy nie działo. Dobra, ale to są akurat rzeczy oczywiste, a teraz przejdźmy do samej treści felietonu. Ja się zgadzam z tym co napisałeś, choć rodzice są przedstawieni tylko z tej nadopiekuńczej strony, a z tej drugiej rodzice pozwoli na to aby media i technologia zastąpiły ich na drodze wychowania, bo skoro młody gra sobie na konsoli to przynajmniej nie będzie truł dupy. Dochodzi też do tego tzw bezstresowe wychowanie czyli dla mnie największa krzywda jaką dziecku można wyrządzić, nie powiem akurat ja byłem dosyć grzecznym dzieckiem, ale gdy coś naprawdę odjebałem to nie było zmiłuj pasem po dupie dostałem. Dzisiaj tego nie wolno, bo to przemoc przecież, w przyszłości może się przez to dzieciakowi skrzywić psychika itd. Pojebani! Dziecko musi znać zasady oraz mieć szacunek a nie być rozpuszczone jak dziadowski bicz. Co do siks to tu też w punkt, nie raz obserwuję, że idzie dobra laska z tyłu, dupcia w obcisłych leginsach czy jakiś innych spodniach, obracasz się a tu dziecko w wieku jakiś 14/15 lat próbujące się stylizować na doroślejszą, no dramat. Zauważyłem też, że często jeżeli obserwujesz dziewczyny to te, które wyglądają na młodsze są właśnie starsze niż te, które wyglądają na starsze. Co do pytania z podsumowania. Tym co nas zmusza to jest postęp. Po prostu ewoluujemy aby przystosować się do realiów panujących w dzisiejszym świecie a każdy robi na swój sposób, jedni robią to szybko i łykają wszystko co przynosi rozwój, drudzy wolą gonić wolniej, ale za to filtrują sobie wszystko odpowiednio do swoich potrzeb a trzeci jadą zupełnie innym pociągiem.

#3SupaSaiyajinAdipe - czwartek, 4 maja 2017, 00:51

I jeszcze dodam jedno: powstało tyle komputerów które ułatwiają nam pracę, powstało tyle komputerów które wykonują tę pracę za nas...a czasu mamy coraz mniej. Przypadek? Raczej nie. Prędzej celowe działanie.

#2SupaSaiyajinAdipe - czwartek, 4 maja 2017, 00:47

Nic tylko liczyć na to, że niedługo to wszystko pierdolnie, bo dobrych perspektyw niestety nie jestem w stanie dojrzeć. Sama prawda Chomciu...niestety...prawda.

#1niziol27 - czwartek, 4 maja 2017, 00:35

podpisuje sie obiema rękami

Electronic Arts Polska
AllPlay.pl
AllPlay.pl

Na forum więcej »

[FUT18] Karty specjalne TOTW/MOTM/TOTY/T...

mr.Q - piątek, 20 października 2017, 18:08

[FUT18] Formacje, taktyka, wytyczne

ekonom86 - piątek, 20 października 2017, 17:58

[FUT18] Pomoc w budowaniu drużyny

ekonom86 - piątek, 20 października 2017, 17:56

[FUT18] Recenzje, opinie o zawodnikach, ...

AdrianoKolejorz - piątek, 20 października 2017, 17:19

[FUT18] Recenzje, opinie o zawodnikach, ...

VeryNice11 - piątek, 20 października 2017, 17:12

Ostatnie komentarze

FIFA 18 - Recenzja

bks27 - poniedziałek, 16 października 2017, 19:42

FIFA 18 - Recenzja

Shad0wek - sobota, 14 października 2017, 14:48

FIFA 18 - Recenzja

Chomas - piątek, 13 października 2017, 23:05

FIFA 18 - Recenzja

robmar85 - czwartek, 12 października 2017, 11:56

LOTTO Ekstraklasa Patch 2016!

Dzieokae - środa, 11 października 2017, 14:36

Społeczność